W Ostrovii bramkarzy nie brakuje

Reklama

Witold Rojek, trener piłkarzy ręcznych Ostrovii, ma prawdziwy kłopot bogactwa. To stwierdzenie dotyczy obsady pozycji bramkarza. W ekipie biało-czerwonych mamy czwórkę golkiperów. Na tej pozycji prym wiodą najbardziej doświadczeni: Filip Tarko i Maciej Adamczyk. Cora zlepiej radzą sobie także dużo młodsi: Bartłomiej Filipiak i Patryk Foluszny.
 

Dla Filipa Tarko tegoroczny sezon jest drugim w biało-czerwonych barwach. Już w poprzednich rozgrywkach ten właśnie golkiper należał do grona najlepszych na pierwszoligowych parkietach. W obecnym sezonie Filip Tarko potwierdza swoją klasę. Broni nadal na wysokim poziomie. W kilku meczach rywale byli bezradni wobec jego interwencji. Coraz wyższą formę prezentuje Maciej Adamczyk, na którego trener Witold Rojek stawia coraz częściej. W efekcie ,,Żarówa” ma okazję do zaprezentowania swoich możliwości. Podobnie, jak Tarko, znajduje się w wysokiej formie i jest pewnym punktem drużyny.

Za dwójką doświadczonych golkiperów mamy dwóch młodszych bramkarzy, którzy czynią stałe postępy. Mowa o Bartłomieju Filipiaku i Patryku Folusznym. Talent tego drugiego już dawno dostrzegli trenerzy kadr narodowych. Tym samym ostrowianin ma pewnie miejsce w młodzieżowej reprezentacji Polski. Drugim ostrowskim kadrowiczem jest za to Michał Czerwiński.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies