Biało-czerwoni na duży plus

Reklama

Udany występ zanotowali piłkarze ręczni Ostrovii. W sobotę podopieczni Witolda Rojka po kilku tygodniach przerwy ponownie zagrali u siebie. Biało-czerwoni podejmowali ,,siódemkę” AZS Czuwaj Przemyśl. Gospodarze zaprezentowali się z dobrej strony. Zasłużenie wygrali 32:28.
 

Dla Ostrovii to był pierwszy mecz u siebie w rundzie rewanżowej. Gospodarze zapowiadali, że w rywalizacji z byłym ekstraligowcem postarają się o komplet punktów. Biało-czerwoni dotrzymali danego słowa.

Ostrovia rozpoczęła od mocnego uderzenia. Gospodarze narzucili rywalowi swój styl gry. W 9 minucie było 6:2 dla podopiecznych Witolda Rojka. Później jednak ostrowian dopadła niemoc. Rywale potrafili wrócić do walki. Wystarczyło osiem minut, żeby zespół z Przemyśla objął prowadzenie 9:8.

W II połowie emocji nie brakowało. Goście szybko zniwelowali straty, ale po kilku minutach ponownie przewaga była po stronie Ostrovii. Gospodarze grali w szybkim tempie. Wiele dobrego wnieśli najmłodsi w zespole: Michał Czerwiński, Mateusz Wojciechowski, Dawid Stempniak i Adam Dycfeld. W efekcie ostrowska ,,siódemka” uzyskała kilka bramek zaliczki. Rywale nie zamierzali jednak rezygnować. Kibice oglądali więc ciekawy pojedynek, który zakończył się zasłużonym sukcesem Ostrovii.

KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. - AZS Czuwaj Przemyśl 32:28 (15:13)

Bramki zdobywali:

Ostrovia
7 Galewski, 7 Jedwabny, 4 Bielec, 4 Dutkiewicz, 4 Wojciechowski, 3 Czerwiński, 2 Dycfeld, 1 Stempniak
Czuwaj
7 Misiewicz, 6 Kroczek, 6 Kubisztal, 3 Hataś, 2 Dajnaka, 2 Błażkowski, 2 Dziatkiewicz

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies