Jestem w nastroju nieprzysiadalnym...

Jestem w nastroju nieprzysiadalnym...

Przestałem mieć ambicje, bo wszystkie moje ambicje już zrealizowałem. Nie chcę już sukcesów. Teraz myślę o rzeczach prostych, o tym, czy pan stolarz zrobi mi półeczki, o tym, co będę robił jutro... Nie myślę o miłości, o śmierci, o rzeczach ostatecznych, egzystencjalnych... - tak mówił Marcin Świetlicki podczas wczorajszego spotkania w Ostrowskiej Bibliotece Publicznej.

W nowym tomie znajdzie się ponad osiemdziesiąt wierszy. Jak powstają? Różnie. Świetlicki mówi, że jest magnetofonem: 

- Część moich wierszy tworzą ludzie, których spotykam, których słyszę. Szedłem sobie raz przez Planty w Krakowie, była słoneczna niedziela, na ławce siedziała wariatka i opowiadała jakieś bzdury. Nagle, zupełnie trzeźwo, powiedziała: A co ty do mnie masz Boże? A potem zmieniła głos i odpowiedziała: Ja do ciebie nic nie mam. I to jest puenta jednego z moich nowych wierszy - tak mówił wczoraj poeta, powieściopisarz, dziennikarz i wokalista "Świetlików" Marcin Świetlicki.

Na spotkaniu w ostrowskiej bibliotece pojawił się spory tłum wielbicieli jego talentu. Wieczór autorski poprowadził prof. Piotr Śliwiński.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies