Widera idzie do sądu

Reklama

Michał Widera, były szkoleniowiec żużlowców Ostrovii, chce na drodze sądowej dochodzić swoich racji. Uważa, że ostrowski klub zalega mu z wypłaceniem pieniędzy. Szefowie Ostrovii twierdzą, że były trener zrzekł się swojego uposażenia. Cała sprawa ujrzała światło dzienne w czwartek po publikacji tekstu w jednym z portali internetowych.
 

Tekst, który pojawił się dzisiaj w internecie wywołał prawdziwą burzę. Michał Widera, były trener Ostrovii uważa, że władze klubu zalegają mu z wypłatą pieniędzy. Szkoleniowiec chce oddać sprawę do sądu. Działacze ostrowskiego klubu twierdzą, że zaległości nie ma, bowiem Michał Widera ich się zrzekł.

W rozmowie z nami Mirosław Wodniczak zdradza, w jaki sposób Michał Widera zrzekł się należnych mu pieniędzy. Do tego miało dojść w trakcie podsumowania sezonu, które odbyło się po zakończeniu Turnieju o Łańcuch Herbowy.

Szefowie ostrowskiego klubu podkreślają, że nie obawiają się konfrontacji z Michełem Widerą na sali sądowej. Włodarze Ostrovii dysponują oświadczeniami świadków, którzy uczestniczyli w tym podsumowaniu.

W rozmowie z nami Mirosław Wodniczak ujawnił również, że już wcześniej Michał Widera, zgodnie z zawartym kontraktem, otrzymał karę finansową za brak realizacji postawionego mu w 2013 roku celu. Teraz działacze Ostrovii zamierzają, wobec ich zdaniem bezpodstawnych oskarżeń, ponownie ukarać byłego już trenera za oczernianie klubu.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies