Co czeka Ostrovię?

Reklama

Środowe niepowodzenie Ostrovii w Łomiankach w starciu z tamtejszym SMS-em dość mocno skomplikowało sytuację biało-czerwonych. Szanse na skuteczną walkę zostały zmniejszone. Istnieją jednak nadal. Wszystko jest jeszcze możliwe. Teraz dla ostrowianek meczem o wszystko jest niedzielne starcie z MKK Siedlce.
 

W tabeli rundy finałowej przewodzi wrocławska Ślęza. Podopieczne Radosława Czerniaka są już pewne gry w fazie play off. Wrocławianki prowadzą, mając na koncie 9 wygranych. Na drugim miejscu jest MKK Siedlce. Ta drużyna ma w dorobku 8 sukcesów. Wciąż otwarta pozostaje kwestia dwóch pozostałych miejsc. W grze uczestniczą cztery drużyny. W najlepszym położeniu jest poznański AZS, który ma 6 wygranych. Jedno zwycięstwo mniej zanotowały koszykarki pabianickiego Dekorexu. Tymczasem po 4 wygrane mają zespoły z Ostrowa i Lublina.

Biało-czerwonym do rozegrania pozostały jeszcze cztery mecze. W niedzielę do Ostrowa zawita MKK Siedlce. Później Ostrovię czekają wyjazdowe pojedynki w Lublinie oraz Warszawie. Na zakończenie podopieczne Kaspra Smektały u siebie podejmować będą SMS Łomianki. - Wiemy, że nasza sytuacja nie jest najlepsza, ale nie zamierzamy składać broni. Chcemy wygrywać i liczymy na korzystne wyniki w innych spotkaniach - mówi Magdalena Parysek, podkoszowa Ostrovii.
 

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies