Jarota po wiosennym debiucie

Reklama

Bezbramkowym remisem zakończył się pierwszy tegoroczny występ piłkarzy Jaroty Hotel Jarocin. Podopieczni Jędrzeja Kędziory cenny punkt wywalczyli na gorącym terenie w Poznani. W pojedynku z mającą pierwszoligowe aspiracje Wartą, jedenastka JKS-u pokazała się z dobrej strony.
 

- Przed meczem ten remis wzięlibyśmy w ciemno - mówi Michał Simon, dyrektor jarocińskiego klubu. Trener Jędrzej Kędziora od razu dodaje: - Oczywiście punkt na tak trudnym terenie cieszy, ale czujemy gdzieś tam mały niedosyt. Były okazje ku temu, żeby pokusić się o zwycięstwo, które w naszej sytuacji w tabeli byłoby niezwykle ważne. 

W sobotnim pojedynku w stolicy Wielkopolski jarociński zespół rozpoczął grę z piątką nowych zawodników. Od pierwszej minuty na boisku oglądaliśmy: Adama Durowicza, Roberta Menzla, Kordiana Latosa, Łukasza Ślifirczyka i bramkarza Przemysława Kaźmierczaka. Po zmianie stron do gry wszedł jeszcze Norbert Pierzga. Niespodzianką była nieobecność kapitana JKS-u Piotra Garbarka, który cały mecz przesiedział na ławce rezerwowych.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies