Zimny prysznic dla Ostrovii

Reklama

Zimnym prysznicem dla piłkarzy Ostrovii 1909 był sobotni, inauguracyjny tej wiosny pojedynek derbowy. Calisia Kalisz wygrała na Stadionie Miejskim, jak najbardziej zasłużenie. Teraz biało-czerwoni muszą wyciągnąć błyskawiczne wnioski. Przed nimi kolejne wiosenne bitwy o utrzymanie.

O grze Ostrovii w tym sobotnim spotkaniu nie można zbyt wiele dobrego napisać. Najlepszy fragment gospodarze zanotowali po stracie gola. Wtedy do końca I połowy, przez ponad kwadrans, podopieczni Marka Nowickiego prezentowali się dobrze. Niestety, przez większość pojedynku inicjatywa była po stronie kaliszan.

Gospodarze popełnili wiele błędów. Zbyt dużo, jak na tak ważny pojedynek.Biało-czerwoni byli wolniejsi od rywala. W grze brakowało charakterystycznej determinacji. Jednym słowem. Ostrovii nie oglądało się dobrze. Efekt jest taki, że zespół zanotował falstart. Piłkarze zapowiadają szybką rehabilitację. Sztab trenerski dokonał już analizy tego spotkania. Trener Marek Nowicki zapowiada zmiany w składzie. Kolejnym rywalem Ostrovii będzie Ruch Zdzieszowice, który nieoczekiwanie wygrał w Częstochowie z mocnym Rakowem.

- Przegraliśmy bitwę, ale wojna trwa nadal - podkreślają ostrowscy piłkarze, którzy zapowiadają, że zrobią wszystko, żeby skutecznie walczyć o pozostanie w drugoligowym gronie.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies