Plany nowych działaczy Jaroty

Reklama

Marek Filipiak, nowy prezes Jaroty Jarocin, był gościem wtorkowego wydania magazynu piłkarskiego Trzecia Połowa. - Mamy zupełnie inny, nowy pomysł na funkcjonowanie tego klubu - zapewnia nowy sterniku JKS-u, który przyznaje, że w Zarządzie znalazły się odpowiednie osoby, które wiedzą, jak postawić Jarotę na nogi.
 

- W naszym Zarządzie zasiada czterech Marków. Dlatego możemy powiedzieć, że tworzymy teraz markowy klub - mówi z uśmiechem Marek Filipiak, który w trakcie dzisiejszego programu ujawnił wiele szczegółów z życia Jaroty. - Mamy swoją wizję tego, jak ma ten klub wyglądać. Oczywiście motorem napędowym jest pierwszy zespół. Dlatego wiosną zrobimy wszystko, żeby drużyna pozostała w II lidze. Przed nami jeszcze 14 meczów. Żeby pozostać w tej lidze musimy wygrać 10 pojedynków. Wierzę, że chłopacy są w stanie tego dokonać. Tuż przed startem ligi dokonaliśmy transferów. Sięgnęliśmy po młodych, ale już sporo potrafiących zawodników. Walczymy o utrzymanie, ale jeśli ten plan nie zostanie zrealizowany, to tragedii nie będzie. Mamy plan B.

- Wiemy, że czeka nas wiele pracy. W pierwszych dniach zajmowaliśmy się głównie zespołem seniorów. Działo się tak ze względu na rozpoczęcie ligi - relacjonuje Marek Filipiak. - Teraz wcielamy w życie nasze inne pomysły. Chcemy mocno postawić na szkolenie dzieci i młodzieży. Kiedyś w Jarocie to wszystko dobrze funkcjonowało. Przez kilka lat zaniedbano jednak proces szkoleniowy. Teraz trzeba postawić na tych najmłodszych. To oni są przyszłością naszego futbolu.
 

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies