Optymizm w Jarocie

Reklama

- Spotkanie w Poznaniu pokazało, że transfery, które dokonaliśmy były dobrym ruchem - mówi Michał Simon, dyrektor Jaroty Hotel Jarocin po inauguracyjnym, bezbramkowym remisie JKS-u w Poznaniu z tamtejszą Wartą. Teraz jarociński zespół czeka na spotkanie na własnym stadionie.
 

W Poznaniu w wyjściowym składzie jarocińskiej drużyny zobaczyliśmy pięciu nowych zawodników. W II połowie do tego grona dołączył jeszcze jeden piłkarz. Pozyskanie przed rozpoczęciem rundy nowi piłkarze pokazali w rywalizacji przeciwko Warcie, że ich zatrudnienie było dobrym krokiem jarocińskiego klubu.

Po remisie w stolicy Wielkopolski jarocińska drużyna ma w dorobku 17 punktów. JKS traci teraz siedem punktów do zajmującego ósmą pozycję Rakowa Częstochowa. Dobry występ na trudnym terenie ma dodać pewności siebie drużynie przed kolejnymi występami w rundzie rewanżowej.

W inauguracyjnej wiosennej kolejce nie brakowało niespodzianek. Za taką uznać można wygraną Ruchu Zdzieszowice, który komplet punktów zdobył w Częstochowie. Zaskoczeniem jest też bezbramkowy remis w Kluczborku, gdzie MKS podzielił się punktami z faworyzowanym Chrobrym Głogów. Te wyniki pokazują, że w rundzie rewanżowej emocji i niespodzianek nie będzie brakować.

Kolejny pojedynek JKS zagra u siebie. W najbliższą niedzielę rywalem będzie jedenastka Błękitnych Stargard Szczeciński. W tym pojedynku piłkarze Jaroty Hotel zapowiadają wywalczenie kompletu punktów.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies