Biało-czerwoni po występie w Zdzieszowicach

Reklama

Poważny falstart w rundzie wiosennej notują piłkarze Ostrovii 1909. Biało-czerwoni przegrali dwa kolejne pojedynki. W sobotę podopieczni Marka Nowickiego nie zdołali zdobyć choćby punktu w Zdzieszowicach. Tamtejszy Ruch pokonał ostrowską jedenastkę 1:0. - Czujemy duży niedosyt. Powinniśmy zdobyć przynajmniej ten jeden punkt - mówią ostrowianie.
 

Jedyna bramka tego sobotniego pojedynku padła w 5 minucie. Po zagraniu ręką przez Kamila Krawczyka sędzia podyktował rzut karny, który pewnym uderzeniem wykończył Przemysław Bella. Po utracie gola biało-czerwoni zabrali się za odrabianie strat. Ostrovia była w natarciu, ale do wyrównania nie zdołała doprowadzić. W II połowie, od 52 minuty, zespół Marka Nowickiego grał w przewadze, bowiem czerwoną kartkę ujrzał Mateusz Bodzioch. Ostrowianie próbowali i kombinowali, ale punktu w Zdzieszowicach nie zdołali wywalczyć.

Ostrovia poległa więc po raz drugi tej wiosny. Na domiar złego ostrowski zespół stracił dwóch zawodników. W Zdzieszowicach żółte karki zobaczyli: Dariusz Reyer i Marek Szymanowski. Tym samym tej dwójki piłkarzy zabraknie w trakcie najbliższego spotkania z Rozwojem Katowice.
 

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies