Z nożem na gardle

Reklama

Z przysłowiowym nożem na gardle przystępują do kolejnego meczu piłkarze ręczni Ostrovii. Sytuacja biało-czerwonych w tabeli jest kiepska. W sobotnim meczu z AZS-em Łódź podopieczni Filipa Orleańskiego muszą wygrać za wszelką cenę.
 

Ostrowska ,,siódemka” znajduje się teraz niemal na dnie pierwszoligowej stawki. Ostrowianie nie mają już wyboru. Jeśli nie chcą na stałe zadomowić się w strefie spadkowej, to muszą w końcu zdobywać punkty. Jak na razie w dorobku ostrowian mamy zaledwie pięć punktów.
W sobotę ostrowski zespół ma doskonałą szansę na to, żeby powiększyć swój dorobek. W meczu IX kolejki do Ostrowa przyjeżdża debiutant łódzki AZS. Ten mecz nie będzie jednak łatwą przeprawą. ,,Akademicy” są bowiem groźnym i zarazem solidnym zespołem, który do tej pory zanotował kilka dobrych występów. Swoją siłę łódzka drużyna pokazała przede wszystkim w starciu z faworyzowaną Nielbą Wągrowiec. W tym pojedynku łodzianie sprawili dużą niespodziankę, remisując 27:27. Aktualnie łódzki zespół ma w dorobku 9 punktów i zajmuje wysoką piątą pozycję. - Jesteśmy przygotowani na ciężki bój - mówi Paweł Dutkiewicz, gracz ostrowskiej drużyny. - Wiemy, kto gra w AZS-ie. To zespół młody, złożony głównie ze studentów. Grają w szybki sposób. Dlatego musimy postawić im mocne warunki w defensywie.
Emocji więc jutro brakować nie będzie. Początek spotkania o godzinie 18 w hali przy ulicy Krotoszyńskiej w Ostrowie.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies