Dwa Brązowe medale Mistrzostw Polski w K-1

Dwa Brązowe medale Mistrzostw Polski w K-1

Robert Szymański w kategorii Młodzieżowców i Miłosz Fluder w kategorii Juniorów Starszych zdobyli brązowe medale Mistrzostw Polski w najbrutalniejszej formule kickboxingu K-1 Rules - podczas turnieju w Głogowie. Zawody odbyły się w dniach od 4 do 6 kwietnia 2014 roku. 

Robert walczył w wadze -67kg, w drodze po medal pokonał w eliminacjach Kamila Sadłocha (Sportowy Klub Kickboxing Kielce), i w walce ćwierćfinałowej bardzo doświadczonego Międzynarodowego Zawodowego Mistrza Polski K-1 z 2012 roku - Tomasza Walkowiaka (Hunter Gym Bydgoszcz).

— Do walki półfinałowej Robert nie wyszedł ze względu na ból uda lewej nogi, a mając na uwadze zbliżającą się walkę zawodową podczas gali Guerrier Fight Night - 26 kwietnia w Ostrowie Wielkopolskim, postanowiliśmy odpuścić, by móc w zdrowiu przygotować się do niej — tłumaczy Tomasz Sroka z Center-Team Odolanów.

Miłosz Fluder zdobył brązowy medal w kategorii Juniorów Starszych w wadze -67kg. W walce ćwierćfinałowej pokonał jednogłośnie Adama Harafa (KSW Szczecinek), w półfinale przegrał z późniejszym Mistrzem Polski - Dawidem Pawlakiem (Scorpion Krępice). 

— Pojedynek był bardzo wyrównany i obfitujący w mocne uderzenia, zarówno Miłosz jak i Dawid nie zamierzali ustępować  ani na moment.  Niestety podczas jednej z wymian Dawid trafił szybkim kolanem na tułów i odciął „prąd” Miłoszowi, walkę musieliśmy przerwać i werdykt na niekorzyść przez knockout uznać z żalem, gdyż przy kontynuacji pojedynku werdykt mógł być zupełnie inny — wyjaśnia Tomasz Sroka.   

O wielkim pechu może (znów, po Bełchatowie) mówić Marcin Frąszczak, który walczył w kategorii -63,5kg Junior Starszy. W walce eliminacyjnej z Jakubem Sikorskim (Palestra Warszawa) prowadził na punkty, by podobnie jak Miłosz, zostać skarconym mocnym uderzeniem na tułów kolanem. Marcin został trafiony na splot słoneczny i o kontynuowaniu pojedynku nie było mowy.

W wadze -60kg Junior Starszy startował Patryk Frąszczak, który w rundzie eliminacyjnej podczas pojedynku z Krystianem Bernatowiczem (Fighter Wrocław), doznał kontuzji biodra po pierwszej rundzie.

— Ból nie pozwalał Patrykowi sprawnie chodzić – i co jest rzeczą oczywistą walkę poddaliśmy. W tej kategorii tytuł Mistrza Polski zdobył Radosław Jeleniewicz (Legion Głogów), z którym trzy tygodnie wcześniej  Patryk zwyciężył podczas MP low-kick w Bełchatowie. To wielki pech Patryka, ponieważ był murowanym faworytem tego turnieju — mówi Sroka. 

Ostatnim zawodnikiem reprezentującym SSW CENTER-TEAM Odolanów podczas imprezy w Głogowie był Michał Grzesiak, który walczył na gali Zawodowej „The Gladiotors K-1 Rules” o tytuł  Zawodowego Mistrza Polski Muay Thai w wadze -91kg. z Mateuszem Hikim (Legion Głogów).

— Michał po bardzo dobrej i emocjonującej walce nie odebrał Mateuszowi Pasa Mistrza Polski. Cały pojedynek charakteryzował się bardzo twardymi i wyczerpującymi ciosami. Zarówno Michał, jak i Mateusz dali z siebie dosłownie wszystko, by móc cieszyć się tytułem Mistrza Polski. Michał świetnie pojedynek zaczął, zadawał dużo mocnych kopnięć low-kick na lewe udo rywala, czym detronizował jego ataki.  Niestety wkład w początkowej fazie pojedynku wyczerpał moc Michała i nie mógł kontynuować walki na tym samym mocnym poziomie (rundy trwały 3min). Bardzo dużo sił zostawił w ringu także Mateusz Hiki, który jednak w ostatniej fazie pojedynku był nieco „świeższy” i samą końcówkę walki zaznaczył trafnymi ciosami i tym samym nieznacznie pojedynek wygrał — relacjonuje szkolenowiec. 

Pomimo, iż Michał przegrał bój o tytuł, pozostawił kapitalne wrażenie i wciąż puka do drzwi tych najlepszych zawodników w kraju, kwestią czasu jest jak zacznie pojedynki wygrywać. 

Już niedługo bo 25-27 kwietnia 2014 odbędą się Mistrzostwa Polski Juniorów Młodszych i Starszych w Ostrowie Wielkopolskim, w których wystartuje Miłosz Fluder, reprezentując SSW CENTER-TEAM Odolanów. Podczas tych mistrzostw odbędzie się gala zawodowa K-1   „Guerrier Fight Night”. Wówczas zobaczyć będzie można, oprócz zawodników klubu Center-Team Odolanów, Jerzego „Jurasa” Wrońskiego. — Zapraszamy do udziału w tych zawodach i do dopingowania naszych fighterów – zapowiada się świetna impreza — kończy Tomasz Sroka. 

 

 

 

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies