Ostrovia zawodzi i przegrywa

Reklama

Duży zawód sprawili swoim kibicom piłkarze ręczni Ostrovii. Biało-czerwoni we własnej hali nie sprostali SPR Tarnów. Sobotni mecz podopieczni trenera Witolda Rojka przegrali 25:28. O niepowodzeniu zadecydowała duża liczba błędów w II połowie tego spotkania. Goście, wygrywając w Ostrowie, zapewnili sobie utrzymanie w I lidze.
 

Dla ostrowian to był pierwszy ligowy pojedynek po dwutygodniowej przerwie. Przed tą pauzą ostrowska ,,siódemka” świetnie wypadła w halach rywali. Ostrowianie pewnie wygrywali w Lublinie i Łodzi. Teraz podopieczni Witolda Rojka liczyli na udany występ we własnej hali. No i początek sobotniego spotkania był obiecujący. Biało-czerwoni grali lepiej i posiadali kilka bramek zaliczki. Pierwsze przejawy kryzysu mieliśmy w ostatnich fragmentach I połowy. Wtedy tarnowianie łatwo odrobili część strat.

Niestety, niemoc Ostrovii była też po zmianie stron. Wtedy gospodarze grali zbyt indywidualnie w ataku. Ostrowski zespół słabo też bronił. To wszystko napędzało rywali, dla których to był bardzo ważny pojedynek. Zespół Ryszarda Skutnika chciał wygrać, żeby już w Ostrowie zapewnić sobie utrzymanie. ,,Siódemka” SPR-u nie tylko więc odrobiła straty, ale i objęła prowadzenie. Ostrowianie w końcówce próbowali jeszcze wrócić do gry. To było jednak niemożliwe.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies