Ostrovia faworytem zdaniem byłego kapitana

Reklama

- Jedna moja drużyna wygrała, druga moja drużyna powalczyła, pozostawiając dobre wrażenie - mówi Mariusz Staszewski, były kapitan Ostrovii, który od kilkunastu dni startuje w barwach Kolejarza Opole. W poniedziałkowym spotkaniu II kolejki ,,Stachu” wywalczył dziesięć punktów.
 

Do opolskiego Kolejarza Mariusz Staszewski trafił tuż przed rozpoczęciem tegorocznych rozgrywek. - Rywalizacji się nie boję, ale po ubiegłorocznym słabym sezonie potrzebuję regularnych startów - opowiada Mariusz Staszewski. - W Ostrowie nie byłbym pewny miejsca w składzie. Dlatego uznałem, że lepiej będzie przenieść się do Opola. W Ostrowie spędziłem kilka fajnych lat. Dawałem z siebie wszystko. Walczyłem ile tylko mogłem. Czasem jechałem szybciej, niż pozwalał mi na to sprzęt. Teraz jestem w Kolejarzu i liczę, że wrócę do dobrej formy, a później, kto wie, może znów pojawię się w Ostrowie.

- Ostrovia jest faworytem tych drugoligowych rozgrywek. Trzymam kciuki za zespół, bo ten klub zasługuje na starty w gronie pierwszoligowców - kontynuuje Mariusz Staszewski. - Kto będzie największym rywalem? Teraz trudno jednoznacznie to stwierdzić. Wszyscy mówią o Wandzie. Według mnie trudniejszym rywalem może być Victoria Piła. Jestem jednak optymistą i wierzę, że chłopacy sobie poradzą.

- Ostrowskim kibicom dziękuję za to dzisiejsze przyjęcie. To są niesamowici fani, którzy potrafią świetnie dopingować swój zespół. Ponownie czułem się dzięki nim wyjątkowo - kończy były już kapitan Ostrovii. Teraz tę funkcję w ekipie biało-czerwonych pełni Peter Karlsson.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies