Remisy Ostrovii i Jaroty, przegrana Calisii

Reklama

W środowe popołudnie nie brakowało piłkarskich emocji. Kolejne spotkania rozgrywali drugoligowcy. Ostrovia zremisowała w Zielonej Górze. Punkt ze Zdzieszowic przywieźli za to piłkarze Jaroty Hotel. Wczoraj odbywały się także półfinałowe mecze okręgowego Pucharu Polski. Do wielkiego finału awansowały drużyny: Polonii Kępno i Orła Mroczeń.
 

W środę na drugoligowych boiskach odbywały się mecze XXVI kolejki. Emocji nie brakowało. Aż pięć goli padło w Kaliszu. Tamtejsza Calisia podejmowała faworyzowaną Bytovię Bytów. Gospodarze prowadzili już 2:0, ale później znakomicie zagrali podopieczni Pawła Janasa. Faworyt zdobył trzy gole i wygrał 3:2.

Bramek nie było w Zielonej Górze. Z tamtejszym UKP walczyła Ostrovia. Biało-czerwoni bardzo chcieli wygrać. Zespół Marka Nowickiego walczył ambitnie. Ostrowianie mieli kilka okazji, ale goli nie zobaczyliśmy.

Dwie bramki padły za to w Zdzieszowicach. Tamtejszy Ruch walczył z Jarotą Hotel. Gospodarze objęli prowadzenie w 10 minucie po uderzeniu Mateusza Bodziocha, ale w 20 minucie do wyrównania doprowadził Krzysztof Bartoszak. Od 57 minuty JKS grał w dziesiątkę, bowiem czerwoną kartkę otrzymał Hubert Oczkowski. Zmiany wyniku już nie było. Obie drużyny podzieliły się punktami.

W środowe popołudnie rozgrywane były także półfinałowe spotkania okręgowego Pucharu Polski. W Kępnie świetnie wypadła tamtejsza Polonia, która nie dała szans Piastowi Kobylin wygrywając 4:1. Dużo większe emocje mieliśmy w Koźminie. Liderujący w ,,okręgówce” Biały Orzeł podejmował Orła Mroczeń. Goście wygrali 2:1. Zwycięski gol padł w ostatniej minucie. Jego autorem był Marcin Górecki.

 

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies