Ostrovia znokautowana

Reklama

Trzeciej porażki z rzędu doznali piłkarze Ostrovii 1909. W sobotnie popołudnie w derbach Wielkopolski biało-czerwoni musieli uznać wyższość Warty Poznań, która wygrała 3:2. To niepowodzenie powoduje, że szanse ostrowian na utrzymanie w II lidze stopniały w bardzo wyraźny sposób.
 

Dla Ostrovii sobotni mecz był pojedynkiem o wszystko. Gospodarze nie mieli wyboru. W rywalizacji z mocną kadrowo Wartą musieli wywalczyli komplet punktów. Ostrowianie walczyli i próbowali. Zaangażowania nie brakowało, jednak w sobotę lepsi byli rywale. W grze Ostrovii brakowało tego błysku, który był choćby w spotkaniu z Rakowem Częstochowa.

Początek pojedynku był optymistyczny. W 28 minucie po szybkiej kontrze ostrowianie objęli prowadzenie. Po dograniu Krzysztofa Gościniaka futbolówkę do bramki skierował Michał Wrzesiński.

Niestety, to były jedynie dobre złego początki. Goście odpowiedzieli błyskawicznie, wykorzystując kardynalne błędy Ostrovii. W 31 minucie do wyrównania doprowadził Michał Ciarkowski. W 40 minucie ostrowianie znów popełnili błąd. Tym razem piłkę do siatki posłał Alain Ngamayama.

Po przerwie lepiej prezentowali się goście. Warta posiadała przewagę. Poznaniacy częściej byli przy piłce. ,,Warciarze” atakowali i stwarzali zagrożenie pod bramką Bartosza Pawłowskiego. W 73 minucie padł trzeci gol dla gości. Ponownie do siatki trafił Michał Ciarkowski. W 88 minucie, na otarcie łez, drugiego gola dla Ostrovii zdobył Łukasz Wiącek, który zachował najwięcej zimnej krwi w zamieszaniu podbramkowym po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies