Osłabieni gospodarze bardziej skuteczni

Reklama

Sześć goli padło w niedzielnym spotkaniu w Gorzycach Wielkich. Tamtejsza Gorzyczanka podejmowała Odolanovię Odolanów. Emocji nie brakowało. Gospodarze byli skuteczniejsi. Wykorzystali błędy przeciwnika, sięgając po cenny sukces 5:1. Tymczasem wygraną 4:0 nad Zielonymi Koźminek, zespół Białego Orła Koźmin, przypieczętował awans do IV ligi.
 

W I połowie przewaga była po stronie gospodarzy. Grająca bez kilku podstawowych zawodników Odolanovia nie potrafiła dotrzymać kroku Gorzyczance. Wynik otworzył Damian Grzegorowski, który w ósmej minucie posłał piłkę do bramki. Na 2:0 podwyższył Jędrzej Paczków, który w 30 minucie popisał się celnym uderzeniem głową.

Po zmianie stron emocje były jeszcze większe. W 60 minucie po przewinieniu Bartosza Urbaniaka sędzia podyktował rzut karny dla gości. Do piłki podszedł Piotr Iberhan, który zdobył kontaktowego gola dla rywali. Gospodarze kończyli mecz w osłabieniu, bowiem w II połowie po ujrzeniu drugiej żółtej kartki boisko musiał opuścić Konrad Fórmański.

Pomimo tego osłabienia Gorzyczanka wcale nie grała gorzej. Przeciwnie gospodarze złapali wiatr w żagle. Zdobyli jeszcze trzy gole. W 65 minucie do siatki trafił Dawid Fórmański. Później w roli głównej występował Mateusz Sobczak. Najpierw popisał się świetnym dograniem do Damiana Grzegorowskiego, który podwyższył na 4:1. Natomiast w 78 minucie sam zdobył bramkę, która przypieczętowała sukces Gorzyczanki 5:1.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies