Biało-czerwoni walczą w Płocku

Biało-czerwoni walczą w Płocku

We wtorek w Płocku rozpoczął się turniej finałowy mistrzostw Polski juniorów młodszych w piłce ręcznej. W gronie ośmiu zespołów mamy także ,,siódemkę” Ostrovii. Po dwóch dniach zmagań biało-czerwoni są bez wygranej, ale nadal mają szansę awansu do strefy medalowej. O wszystkim zadecyduje czwartkowy pojedynek z Kusym Kraków.
 

Ostrowscy szczypiorniści rozpoczęli zmagania w Płocku od wtorkowego spotkania z KSSPR Końskie. Emocji w tym pojedynku nie brakowało. Rywale wypracowali sobie kilka goli zaliczki, ale ostrowianie walczyli ambitnie. - Próbowaliśmy odrabiać straty. O wszystkim decydowała sama końcówka - mówi trener Rafał Stempniak. - Na niewiele minutę przed końcem przegrywaliśmy jedną bramką. Mieliśmy szansę, ale nie wykorzystaliśmy dogodnej okazji.

Dzisiaj tymczasem ostrowscy szczypiorniści zagrali z faworyzowaną Wisłą Płock. W tym spotkaniu gospodarze wygrali pewnie 38:18. - W II połowie dałem szansę gry wszystkim zawodnikom, bo znaliśmy już wynik spotkania Końskich z Krakowem - relacjonuje trener Ostrovii. - Kusy wygrał, co powoduje, że nasz jutrzejszy mecz z tym zespołem może zadecydować o awansie do strefy medalowej. Teraz Kusy i Końskie mają w dorobku po dwa punkty. Jeśli wygramy z krakowskim zespołem różnicą przynajmniej siedmiu goli, a zespół z Końskich przegra z Wisłą, to wtedy zajmiemy drugie miejsce w grupie i zagramy w półfinale. Wierzę, że jutro moi podopieczni zaprezentują pełnię swoich możliwości.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies