Nerwów w tej pracy nie brakuje

Reklama

Pierwszy miesiąc w roli samodzielnego szkoleniowca piłkarzy ręcznych Ostrovii ma za sobą Filip Orleański. Prowadził do tej pory zespół w pięciu spotkaniach. W tych pojedynkach biało-czerwoni wywalczyli cztery punkty.
 

W roli trenera biało-czerwonych Filip Orleański zadebiutował 20 października. Wówczas ostrowska ,,siódemka” we własnej hali pokonała ekipę tarnowskiego Control Processu. Później ostrowianie przegrali prestiżowy mecz derbowy w Kaliszu oraz polegli po ciekawym widowisku liderowi opolskiej Gwardii. Ostatnie dwa ligowe pojedynki były huśtawką nastrojów. Najpierw bowiem ostrowski pierwszoligowiec po dobrej grze pokonał łódzkich ,,akademików”, tymczasem w ostatniej kolejce Ostrovia nie sprostała Viretowi, przegrywając w Zawierciu.
Bilans Filipa Orleańskiego to więc dwie wygrane, przy trzech porażkach. Biało-czerwoni maj teraz siedem punktów, zajmując dopiero jedenaste miejsce w tabeli. Do końca I rundy drużynie pozostały jeszcze trzy mecze. U siebie ostrowianie podejmować będą AZS Radom i KSSPR Końskie. Poza tym 8 grudnia ostrowski zespół wystąpi we Wrocławiu, gdzie zmierzy się ze Śląskiem, który w swoim składzie posiada dwóch ostrowian: bramkarza Bartłomieja Pawlaka oraz skutecznego skrzydłowego Damiana Krzywdę.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies