Atak na czwórkę

Reklama

W świetnych humorach koszykarki Ostrovii kończą I rundę sezonu zasadniczego tegorocznych rozgrywkach. Biało-czerwone są bowiem wiceliderem tabeli. - Mamy wielką szansę na awans do czołowej czwórki. Zrobimy wszystko, żeby ją wykorzystać - przyznaje Edyta Mielczarek, koszykarka Ostrovii.
 

W poprzednim sezonie Ostrovia uznawana była za faworyta. Niektórzy twierdzili nawet, że biało-czerwone będą w stanie zaatakować bramy ekstraklasy. Rzeczywistość zweryfikowała te plany i zamierzenia. Pierwszoligowa walka była brutalna dla drużyny, która musiała walczyć jedynie o utrzymanie.
Teraz mamy zupełnie inną sytuację. Na Ostrovię nikt nie stawiał. Celem drużyny było utrzymanie i ogrywanie młodych zawodniczek, których w zespole nie brakuje. Jak się więc okazuje gra bez presji bardzo odpowiada biało-czerwonym, które radzą sobie doskonale.
Początek nie był jednak udany. W pierwszych dwóch meczach Ostrovia przegrywała dość pechowo. Najpierw we Wrocławiu z tamtejszą Ślęzą. Później u siebie z warszawskimi ,,akademiczkami”. Ten nieudany start nie załamał jednak zespołu. Przeciwnie. Podziałał w bardzo pobudzający sposób. Ostrovia odrodziła się znakomicie. Efekt jest taki, że teraz biało-czerwone znajdują się na zwycięskiej ścieżce. Zespół wygrał pięć kolejnych pojedynków. To powoduje, że ostrowianki zajmują miejsce wicelidera. To znakomita pozycja wyjściowa przed drugą rundą, w której Ostrovia nadal chce wygrywać, zapewniając sobie miejsce w czołowej czwórce, co pozwoli rywalizować w II etapie w gronie najlepszych pierwszoligowych ekip.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies