Zwycięski czas

Reklama

Koszykarki Ostrovii już od 50 dni znajdują się na zwycięskiej drodze. W rozgrywkach ligowych biało-czerwone wygrały sześć meczów z rzędu. To kapitalna seria. W niedzielę biało-czerwone mimo, że nie zachwyciły swoją formą, to pewnie pokonały wrocławską Ślęzę.
 

Przed tygodniem, będący na fali wznoszącej koszykarze BM Slam Stal, po wygraniu czterech kolejnych meczów, nieoczekiwanie we własnej hali ulegli pruszkowskiemu Zniczowi. Przed niedzielnym meczem ze Ślęzą Wrocław fani żeńskiego basketu obawiali się więc o dyspozycję swojej drużyny, która w rozgrywkach ligowych wygrała pięć poprzednich meczów. Biało-czerwone utrzymały odpowiedni poziom koncentracji i mobilizacji. Ostrovia nie zanotowała wpadki, pokonując zasłużenie zespół ze stolicy Dolnego Śląska.
Ślęza była w niedzielę tłem dla gospodyń, które w tym meczu prowadziły przez 36 minut. Ostrovia nie grała jednak na tak wysokim poziomie, jak to miało miejsce w poprzednich meczach. - Rzeczywiście nasza gra nie była dziś najlepsza. Liczy się jednak przecież efekt końcowy, a ten jest dla nas bardzo dobry, bo przecież wygrywamy kolejne spotkanie - tłumaczy Karolina Kaczmarek, jedna z liderek Ostrovii.
W niedzielę Kasper Smektała, szkoleniowiec gospodyń, dał szansę gry wszystkim swoim podopiecznym. Na parkiecie oglądaliśmy więc całą dwunastkę. W roli profesora wystąpiła Martyna Cebulska. Rozgrywająca Ostrovii błyszczy w pierwszoligowej rywalizacji. Tym razem nie tylko konstruowała akcje, notując na swoim koncie cztery asysty. Świetnie walczyła w defensywie, zaliczając trzy przechwyty. Przede wszystkim jednak wzięła na swoje barki ciężar zdobywania punktów. Grała bardzo skutecznie. Trafiła cztery z sześciu rzutów z gry. Wykorzystała też sześc osobistych, kończąc mecz z dorobkiem 14 punktów. Przełamanie zanotowała również Agata Krygowska, która miała do tej pory nieco problemów ze skutecznością. Tym razem zdobyła 14 punktów, notując jedynie cztery niecelne rzuty. - Naszą siłą jest teraz dobrze funkcjonujący zespół, w którym każda z dziewczyn dorzuca cegiełkę do tych sukcesów - podkreśla Karolina Kaczmarek.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies