Drabik: Klub jest spoko

Reklama

- Maksym to zawodnik o sporym potencjale - mówi o nowym nabytku żużlowej Ostrovii, Maksymie Drabiku, prezes klubu Mirosław Wodniczak. Trener Grzegorz Dzikowski dodaje: - Żużel ma w genach. Będziemy mieli z niego dużą pociechę. Sam zawodnik dodaje: - Klub jest bardzo spoko. Dobrze, że tutaj trafiłem.
 

Oglądając Maksyma Drabika na torze można odnieść wrażenie, że na motocyklu znajduje się jego tata Sławomir, który w latach 90 należał do najlepszych żużlowców świata. - Też mam takie wrażenie - przyznaje Peter Karlsson, kapitan Ostrovii. - Pamiętam doskonale Sławka. To był bardzo dobry zawodnik. Stoczyliśmy ze sobą wiele pojedynków. Jego syna dopiero poznaję, ale słyszałem wiele dobrego nim. Sam fakt, że ma przy sobie tatę, który posiada tak ogromną wiedzą o żużlu, jest dla niego wielkim skarbem.

Maksym Drabik został wypożyczony do Ostrovii do końca sezonu. - Liczę, że swoją dobrą jazdą pomoże nam w zwycięstwach - uważa trener Grzegorz Dzikowski. - Trzeba jednak ciągle pamiętać, że to chłopak na dorobku. On dopiero przed rokiem zdał egzamin na licencję. Talent oczywiście ma, ale potrzebuje czasu, żeby rozwijać się w odpowiedni sposób. Zadowolenia z pozyskania tego zawodnika nie ukrywa prezes Wodniczak. - To nasz sukces, bo o Maksyma walczyło kilka innych klubów. Mam nadzieję, że wszystko potoczy się w dobrą stronę i dzięki temu Maksym będzie u nas także w kolejnym sezonie.
 

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies