Pościg za szaleńcem na „11”. Prawdziwy drogowy furiat!

Pościg za szaleńcem na „11”. Prawdziwy drogowy furiat!

Podczas policyjnego pościgu droga krajową nr 11 pędził z prędkością 220 km/h. 33- latek nie zatrzymał się do kontroli, więc ruszyli za nim policjanci z Jarocina i Środy Wielkopolskiej. Szaleńca udało się zatrzymać dopiero w podpoznańskich Jaryszkach. Jak się okazało, mężczyzna miał prawie promil alkoholu w organizmie.  

Policjanci jarocińskiej drogówki prowadzili pomiar prędkości na krajowej 11 w Jarocinie. Od strony Kalisza policjant zauważył jadącego z nadmierną prędkością kierowcę forda focusa.

- Funkcjonariusz wyszedł na jezdnię i za pomocą tarczy dał sygnał do zatrzymania się. Kierujący osobówką zlekceważył ten znak, gwałtownie przyspieszył i zaczął się oddalać w kierunku Poznania. Patrol natychmiast podjął pościg za uciekającym mężczyzną używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. O prowadzonym pościgu poinformowani zostali także policjanci ze Środy Wielkopolskiej, gdzie uciekający również zlekceważył zatrzymujący go patrol – relacjonuje sierżant sztabowy Agnieszka Zaworska, rzecznik prasowy KPP w Jarocinie.

Pomimo iż od tej chwili uciekającego gonili policjanci z dwóch jednostek, mężczyzna nie reagował. Pędził z prędkością 180 – 220 km/h zmuszając innych uczestników ruchu do zjeżdżania na pobocze, gwałtownego hamowania i zatrzymania.

- W trakcie ucieczki kierowca dopuścił się szeregu wykroczeń - niestosowanie się do linii podwójnej ciągłej, zakazu wyprzedzania, zakazu wyprzedzania na skrzyżowaniach oraz powodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Pojawiające się na drodze wysepki omijał z lewej strony. Ponadto przez okno samochodu wyrzucał na jezdnię szklane butelki – dodaje rzecznik.

W pewnym momencie do pościgu dołączyli także funkcjonariusze z Kórnika. Gdy uciekający znalazł się na drodze ekspresowej w miejscowości Jaryszki, podjął próbę wyprzedzenia jadącego przed nim samochody ciężarowego. Gdy zjechał na lewy pas, z impetem uderzył w tył znajdującego się tam forda, którym podróżowało dwóch mężczyzn. Kierujący laguną odbił się jeszcze od bandy ochronnej i zatrzymał się.

- Gdy policjanci próbowali wyciągnąć mężczyznę z samochodu, ten stawiał czynny opór. Policjanci przebadali sprawcę, którym okazał się być 33 letni mieszkaniec powiatu krotoszyńskiego, na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Badanie wykazało, że podczas ucieczki miał on niemal promil alkoholu w organizmie. Ponadto mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania i był już zatrzymywany za jazdę na „podwójnym gazie” - mówi rzecznik.

Na miejsce została wezwana karetka pogotowia, która zabrała podróżujących fordem oraz uciekiniera do szpitala na obserwację. Na szczęście obrażenia całej trójki okazały się niegroźne. Sprawcy pobrano również krew na zawartość narkotyków, gdyż na miejscu zatrzymania oznajmił policjantom, że zażywał też amfetaminę. Następnie 33-latek został przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie, gdzie został zatrzymany w policyjnym areszcie.

Mężczyzna będzie odpowiadał za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, niestosowanie się do prawomocnego wyroku sądowego, spowodowanie zdarzenia drogowego, popełnienie szeregu wykroczeń w ruchu drogowym oraz niezatrzymanie się do kontroli drogowej. Kodeks karny przewiduje za to karę pozbawienia wolności do lat 2.

źródło: KPP Jarocin 

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies