Wynik cieszy, gra do poprawki

Reklama

- Wynik nas cieszy, ale gra już nie - mówi Michał Giecz, napastnik Ostrovii po sobotnim inauguracyjnym zwycięstwie biało-czerwonych nad Włocłavią Włocławek. Ostrowianie wygrali efektownie 4:0. - Wiemy, że stać nas na dużo więcej. Dzisiaj w naszej grze było zbyt wiele przestojów - dodaje gracz Ostrovii.
 

Wynik 4:0 w pierwszym meczu nowych rozgrywek robi wrażenie. Rezultat poszedł w świat i dał Ostrovii pozycję lidera po inauguracyjnej kolejce. Biało-czerwoni wiedzą jednak, że stać ich na jeszcze lepszą grę. W sobotnim pojedynku wynik końcowy jest najniższym wymiarem kary. Zespół Piotra Konstanciaka mógł pokusić się o kilka kolejnych goli.

W sobotę odważnie zagrał trener Ostrovii, który na pozycji młodzieżowca postawił na Grzegorza Wachowiaka i Michała Janosia. Tn duet zagrał na prawej strony. Najmłodsi w zespole stanęli jednak na wysokości zadania. Rozegrali dobry mecz. - Naszą siłą ma być zespół. Musimy tworzyć dobry kolektyw - przyznaje Piotr Konstanciak. - Każdy z chłopaków wie, że jest potrzebny tej drużynie. Każdy otrzyma swoją szansę. Sezon jest długi.
 

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies