Ostrovia osłabiona? Lahti będzie zawieszony?

Reklama

Zapadła decyzja w sprawie sporu między Timo Lahtim i krakowską Wandą, w której barwach obecny zawodnik MDM Komputery Ostrovia startował w poprzednim sezonie. Wyrok nie jest korzystny dla 22-latka, któremu grozi nawet zawieszenie. To z kolei byłby poważny problem dla ostrowskiej drużyny przed rozpoczęciem walki w play off.
 

W poprzednim sezonie Timo Lahti był zawodnikiem krakowskiego klubu.  Miał pewne miejsce w zespole, należąc do grona podstawowych zawodników. Klub nie regulował jednak w terminie płatności. W tej sytuacji Timo Lahti odmówił startu w wyjazdowym meczu rundy finałowej w Krośnie. Wtedy krakowski klub nałożył na zawodnika karę finansową.

Cała sprawa trafiła do Trybunały PZMot. Wczoraj zapadł wyrok. Trybunał uznał, że decyzja krakowskiego klubu była zgodna z prawem. Teraz ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie Główna Komisja Sportu Żużlowego. Co grozi Finowi? Są dwa rozwiązania. Będzie musiał uregulował nałożoną na niego karę. Istnieje też możliwość, że 22-latek zostanie zawieszony. To drugie rozwiązanie byłoby bardzo niekorzystne dla ostrowskiego klubu, który już we wrześniu rozpocznie rywalizację w play off.

O komentarz do całej sprawy poprosiliśmy Andrzeja Mizerę, menedżera Ostrovii, który jest w stałym kontakcie z zawodnikiem.
 

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies