Nie pozwolił im skraść drewna - złamali mu nos

Nie pozwolił im skraść drewna - złamali mu nos

54-letni mieszkaniec Jarocina spędzał noc na działce. Około 5:00 nad ranem obudził go hałas. Gdy wyszedł zobaczyć, co się dzieje, zobaczył dwóch mężczyzn szukających drewna na ognisko. W odpowiedzi intruzi bynajmniej nie uciekli, lecz pobili zwracającego im uwagę gospodarza i złamali mu nos. Mało tego - wrócili po następny łup.

— Pokrzywdzony zwrócił sprawcom uwagę, że hałasują i że mają nic nie zabierać z jego działki. Gdy się odwrócił, dwaj mężczyźni podeszli do niego i uderzyli w głowę. Gdy mężczyzna upadł, pobili go, w wyniku czego 54-latek doznał złamania nosa. Gdy sprawcy się oddalili, mężczyzna schował się w swoim domku. Chwilę później napastnicy wrócili. Weszli do budynku, w którym był mężczyzna i zażądali od niego rzekomo zgubionego przez nich zegarka. Gdy nie otrzymali żądanej rzeczy, grożąc swojej ofierze ponownym pobiciem, napastnicy zażądali wydania im złotej obrączki, którą pobity miał na palcu. Pokrzywdzony z obawy o własne życie wydał napastnikom wartą 400 zł biżuterię — informuje Agnieszka Zaworska - rzecznik prasowy jarocińskiej policji.

 
Już po kilku godzinach jarocińscy kryminalni ustalili przypuszczalnych sprawców napaści na 54-latka. Jeszcze tego samego dnia obaj mężczyźni zostali zatrzymani. W samochodzie należącym do jednego z nich policjanci znaleźli pochodzącą z przestępstwa obrączkę.
 
 
— Obaj mężczyźni usłyszeli zarzutu pobicia oraz rozboju. Przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów. Grozi im do 12 lat pozbawienia wolności — dodaje rzecznik.
Mężczyźni nie byli wcześniej karani. Prokuratura w Jarocinie zadecydowała o objęciu obu sprawców dozorem policji.
 
źródło i fot.: KPP Jarocin

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies