Dwa kontrakty Piosickiego

Reklama

Sporo kontrowersji narosło wokół Michała Piosickiego, żużlowca leszczyńskiej Unii, który miał startować w zespole MDM Komputery Dreier Ostrovia. Młodzieżowiec pod koniec sierpnia podpisał kontrakt z Ostrovią, ale przed rewanżem w półfinale play off związał się kolejną umową z Victorią Piła, w której barwach wystąpił w minioną niedzielę.
 

O przenosinach Michała Piosickiego do Ostrovii informowaliśmy już kilka tygodni temu. Dokładnie 26 sierpnia junior leszczyńskiej klubu wspólnie ze swoimi rodzicami podpisał umowę z Ostrovią. Pojawiał się na treningach biało-czerwonych. W miniony piątek jednak, dwa dni przed rewanżowym meczem z Victorią, podpisał kolejny kontrakt. Tym razem z pilskim klubem. Doszło do sporego zamieszania. Szefowie Ostrovii interweniowali w Głównej Komisji Sportu Żużlowego, która ostatecznie zatwierdziła przenosiny Piosickiego do Piły. W niedzielę junior wystąpił w Ostrowie, ale nie zdołał zdobyć żadnego punktu w swoich dwóch startach. Całą sprawę wyjaśnia menedżer żużlowej Ostrovii Andrzej Mizera.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies