Wielkie emocje już za kilka godzin

Reklama

O godzinie 15.45 na torze Stadionu Miejskiego w Ostrowie rozegrany zostanie drugi mecz wielkiego finału żużlowej II ligi. Zespół MDM Komputery Dreier Ostrovia podejmować będzie krakowską Wandę. Biało-czerwoni muszą odrobić 18 punktów, żeby świętować awans do grona pierwszoligowców. Przed nami olbrzymia dawka emocji.
 

- Ten zespół ma u siebie ogromną siłę. Dlatego jestem przekonany, że sobie poradzimy - mówi trener Grzegorz Dzikowski. - Już 5 października pokazaliśmy na co nas stać. Dzisiaj będzie tak samo. Nas nie interesuje to, co będzie za kilka tygodni. Wiem, że są spekulacje, które mówią o tym, że my i Kraków i tak mamy miejsce w I lidze. My sobie nie zawracamy tym głowy. Walczymy na torze i chcemy pokazać raz jeszcze, że to właśnie my jesteśmy najlepszym zespołem tej ligi.

Ostrovia wystąpi w tym meczu z Alesem Drymlem w składzie. Czech zrezygnował z jazdy w pierwszym finale ligi czeskiej. W ekipie biało-czerwonych pojedzie też Nicklas Porsing, który w czwartek miał wystąpić w meczu półfinałowym brytyjskiej Elite League. Postanowił jednak pojawić się w Ostrowie. - To jest mój klub. Tu są moi wspaniali kibice. Marzę o tym, żeby wygrać II ligę. Dlatego nie było żadnego zastanawiania. Od razu zdecydowałem się na start w Ostrowie - mówi nam 21-letni Duńczyk, który apeluje do kibiców o gorący doping. - 5 października atmosfera na stadionie była kapitalna. W takich warunkach każdemu z nas jeździ się wspaniale. Liczę, że i tym razem kibice dopiszą i stworzą niezapomnianą atmosferę.

 

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies