Ostrovia wytrzymała napór rywala

Reklama

Piłkarze ręczni Ostrovii dopisali kolejne zwycięstwo do swojego dorobku. W sobotnie popołudnie drużyna dowodzona przez Witolda Rojka we własnej hali okazała się lepsza od Viretu Zawiercie. To była jednak ciężka przeprawa dla biało-czerwonych, którzy w II połowie wytrzymali napór rywala i wygrali ostatecznie 30:27.
 

Gospodarze rozpoczęli spotkanie od mocnego uderzenia. Po ośmiu minutach ostrowianie prowadzili 5:0. I tak właśnie wyglądała gra do przerwy. W I połowie ostrowska ,,siódemka” posiadała kilkubramkową zaliczkę. Po zmianie stron Viret zagrał dużo lepiej. Ostrowianie mieli więc problemy. Goście za wszelką cenę chcieli odrobić straty. Emocji było sporo. Sześć minut przed zakończeniem sobotniego pojedynku przewaga Ostrovii stopniała do zaledwie bramki. Gospodarze prowadzili jedynie 25:24. W ostatnich fragmentach spotkanie było niezwykle interesująco. Zespół Witolda Rojka zachował jednak zimną krew. Ostrowianie opanowali sytuację, sięgając po cenne zwycięstwo 30:27.

KPR Ostrovia - Viret Zawiercie 30:27 (15:10)
Bramki zdobywali:
Ostrovia

8 Galewski, 6 Bałwas, 4 Staniek, 3 Jedwabny, 3 Tomczak, 2 Kierzek, 1 P. Dutkiewicz, 1 Śliwiński.
Viret    
7 S. Zagała, 5 Bugaj, 4 Kapral, 3 Kuśmierczyk, 2 Biernacki, 1 Makaruk, 1 I. Zagała, 1 Szymański, 1 Komalski, 1 Nowak, 1 Kijowski.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies