Czwórka na wyciągnięcie ręki

Reklama

Znakomita postawa koszykarek Ostrovii jest największym tegorocznym zaskoczeniem w rywalizacji na pierwszoligowych parkietach. Biało-czerwone są rewelacją ligi. Zespół Kaspra Smektały ma już na wyciągnięcie ręki awans do czołowej czwórki. Tylko jakiś kataklizm może odebrać ostrowiankom miejsce w rundzie finałowej.
 

Ostrowski zespół rozpoczął ligę od dwóch przegranych, ale teraz, już od dwóch miesięcy, koszykarki Ostrovii radzą sobie wybornie. W lidze ostrowski zespół wygrał siedem kolejnych meczów. Do tego dorobku należy jeszcze dodać dwa triumfy w rozgrywkach Pucharu Polski. To powoduje, że zwycięska seria podopiecznych trenera Kaspra Smektały wynosi już dziewięć kolejnych meczów! To znakomite osiągnięcie, które robi wielkie wrażenie na fachowcach od żeńskiego basketu.
Ostrowianki nie spoglądają jednak na rekordy. Nie liczą zwycięskiej serii. - My koncentrujemy się na każdym kolejnym meczu - przyznaje jedna z liderek Karolina Kaczmarek.
Fakt jest jednak jeden. Ostrovia awans do rundy finałowej ma już niemal w kieszeni. Ostrowianki wspólnie z MKK Siedlce zajmują pozycję wicelidera, tracąc tylko punkt do pierwszego SMS Łomianki. Czwarty w tabeli lubelski AZS ma trzy wygrane mniej od Ostrovii. UKS Aleksandrów wygrał dotąd tylko trzy mecze, natomiast zaledwie dwa sukcesy mają w dorobku koszykarki z Wrocławia, Warszawy i Sosnowca. Do końca I etapu rozgrywek pozostało już tylko pięć meczów. Jeśli więc Ostrovia wygra w najbliższą niedzielę z UKS-em Aleksandrów Łódzki, to awans do czołowej czwórki będzie już pewny.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies