Ostrovia zawodzi. Kibice rozczarowani

Reklama

W środowy wieczór koszykarki Ostrovii zmierzyły się z liderującą w tabeli Koroną Kraków. Najlepszy aktualnie zespół w grupie B I ligi niczym specjalnym nie zachwycił. Niestety, to Ostrovia zawiodła i rozczarowała na całej linii. Gospodynie nie potrafiły sobie poradzić z obroną strefową rywalek. W efekcie przegrały 55:66.
 

Początek spotkania był obiecujący. Biało-czerwone rozpoczęły mecz w dobrym stylu. Po 7 minutach prowadziły 12:7, natomiast na początku II kwarty było już nawet 25:13 dla podopiecznych Andrzeja Kowalczyka. Niestety, to były jedynie miłe złego początki. Później gra Ostrovii wyglądała dużo gorzej. Z każdą kolejną minutą postawa biało-czerwonych była coraz słabsza. Rywalki tymczasem postawiły na obronę strefową. Dzięki temu koszykarki Korony odrabiały straty, bowiem ostrowianki miały spore problemy z rozbijaniem tej defensywy.
Dla losów meczu kluczowa była ostatnia kwarta. Przed jej rozegraniem mieliśmy remis 49:49. Niestety, w decydujących momentach spotkania ostrowianki wypadły fatalnie. Przez blisko siedem minut Ostrovia nie potrafiła zdobyć żadnego punkty. Gospodynie nie miały żadnego pomysłu na rozbicie strefy Korony, która w ataku bezlitośnie wykorzystywała błędy ostrowianek. W efekcie w 36 minucie krakowska drużyna prowadziła 60:49. Ostrovia nie była już w stanie wrócić do walki o zwycięstwo.

TS Ostrovia Ostrów Wlkp. - Korona Kraków 55:66 (20:12, 18:20, 11:17, 6:170
Punkty zdobywały:
Ostrovia

16 Rozwadowska, 13 Parysek, 7 Mielczarek, 6 Mistygacz, 6 Winnicka, 5 Kaczmarek, 2 Krzyżaniak.
Korona
22 Rafałowicz, 14 Krzywoń, 11 Teklińska, 5 Wilk, 4 Homoncik, 4 Pasek.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies