Jarocin: Wymiana ciosów na ostatniej prostej

Jarocin: Wymiana ciosów na ostatniej prostej

Do jarocińskich mieszkań zaczęła docierać wczoraj wieczorem. Ośmiostronnicowa gazetka, która w tabloidowy sposób opisuje jak Adam Pawlicki rządził Jarocinem przed prawie dekadę. Można w nim przeczytać im. o „aferze kukurydzianej”. Pełnomocnik Komitetu Wyborczego Stowarzyszenie Ziemia Jarocińska sprawę zgłosił na policję. Dziś ostatni dzień kampanii. 

Problem w tym, że pod artykułami nie ma podpisu autora, nie wiadomo kto jest wydawcą oraz w jakiej drukarni wydawnictwo zostało wydrukowane.

Zdaniem Bartosza Walczaka, pełnomocnika wyborczego KW Stowarzyszenie Ziemia Jarocińska roznoszącym gazetki po domach był m. in. Krzysztof Martuzalski - bratanek obecnego burmistrza Jarocina.

- W gazetce wykorzystano dane wcześniej wielokrotnie zamieszczane w gminnym informatorze "JAROCinfo" oraz zdjęcia Adama Pawlickiego będące w dyspozycji Urzędu Miejskiego w Jarocinie. O złamaniu ustawy Kodeks wyborczy została zawiadomiona policja – czytamy w komunikacje przysłanym do naszej redakcji.

Komitet wyborczy Adama Pawlickiego, publikację nazywa paszkwilem. - Jednocześnie w publikacji w pozytywnym świetle przedstawiono działania obecnych władz Jarocina dodaje pełnomocnik wyborczy KW Stowarzyszenie Ziemia Jarocińska

Wydawnictwo od wczorajszego wieczoru szeroko komentowane jest także w internecie. Mikołaj Kostka, wiceburmistrz Jarocina na swoim profilu facebookowym pisze:

Wstałem i pierwsze co uczyniłem sprawdziłem skrzynkę pocztową... a w niej publikacja poświęcona rządom Pawlickiego. Pan Pawlicki nie powinien się oburzać bo w gazecie same prawdziwe publikacje. Przecież to za jego rządów mieliśmy do czynienia z takimi patologicznymi sytuacjami jak:

- afera kukurydziana,

- odprawy dla ludzi Pawlickiego sięgające nawet 160 tysięcy złotych,

- astronomiczne premie dla swoich prezesów,

- kontrowersyjne przetargi, które w większości wygrywała jedna z jarocińskich firm drogowych i budowlanych,

- 3 miliony złotych wypłaconych z kasy gminnej dla byłego burmistrza i jego najbliższych współpracowników,

- liczne podróże zagraniczne nic nie dające naszej gminie, na które Pawlicki z kasy gminnej wydał ponad 160 tysięcy złotych,

No i do tego faktem jest, że został "skazany za...", a ponownie chce za wszelką cenę wrócić do władzy.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies