Nekrologi

Gustaw Bojanowski


* 13.12.1901   ✝ 17.12.1957

Gustaw Bojanowski był znanym polskim poetą i prozaikiem, przez większość życia związanym z Ostrowem Wielkopolskim. Urodził się 28 września 1889 roku w Gołuchowie. Pochodził ze znanego w Wielkopolsce rodu, który w przeszłości miał wielu wybitnych przedstawicieli. Dzieciństwo i młodość spędził w Krakowie. Tam ukończył Gimnazjum im. Jana III Sobieskiego. Następnie studiował prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie dał się poznać  również jako utalentowany malarz. Zauważył go sam Józef Mehoffer i zaproponował mu studia malarskie. Bojanowski  jednak odmówił. Tuż przed wybuchem I wojny światowej przyjechał do Ostrowa i tu osiadł na stałe. W latach międzywojennych pracował w administracji państwowej. Był referendarzem, a później wicestarostą. Działał społecznie, prowadził odczyty, publikował w miejscowej prasie, ale przede wszystkim pisał i wydawał książki. Przed wojną pisał głównie romanse. Okres okupacji hitlerowskiej spędził w Rumunii i z tej części życiorysu napisał wspomnienia, które zamieścił w ukazującym się po wojnie „Głosie Ostrowskim". Od tego czasu rozpoczyna się okres, w którym powstały najwartościowsze w twórczości autora teksty. W powieści „Rękopis dla wnuków'' podjął próbę rekonstrukcji pobytu Adama Mickiewicza w Śmiełowie podczas powstania listopadowego. W kolejnej powieści pt. ,,Tydzień w Antoninie'' opisał przyjazd Fryderyka Chopina do Wielkopolski oraz głośny romans Elizy Radziwiłłówny. Dzięki temu ostrowska karczma, zwana napoleońską, została uwieczniona w literaturze. Bojanowski znany jest przede wszystkim ze swego pisarstwa, ale był także doskonałym malarzem, rzeźbiarzem i sklepikarzem. We wspomnieniach swoich krewnych jawi się jako postać nietuzinkowa pod wieloma względami. - Często przyglądałem się jak ubrany w fartuch żony miętosił glinę i tworzył  z niej postacie koni. Pomagałem mu potem zawozić je do kaflarni przy ulicy Gimnazjalnej, gdzie sam instruował wszystkich, jak mają być wypalane jego rzeźby - wspominał bratanek pisarza, Andrzej Bojanowski. Po II wojnie światowej Gustaw Bojanowski otworzył na parterze swojej kamienicy  sklep z zabawkami. Sprzedawal w nim w większości swoje własne wyroby. Tuż przed śmiercią zdążył jeszcze złożyć w wydawnictwie ,,Czytelnik" ostatnią swoją powieść „Śladem wędrownika" poświęconą pobytowi Mickiewicza w Rzymie. Zmarł 17 grudnia 1957 roku w Ostrowie Wielkopolskim, w wieku 68 lat. W tym mieście uhonorowany został ulicą swojego imienia. Jest także patronem Bibioteki Publicznej w Przygodzicach. Ciekawostką jest, że Gustaw Bojanowski był spokrewniony z pułkownikiem Andrzejem Niegolewskim, uczestnikiem kampanii napoleońskich, który pod Samossierrą prowadził słynną zwycięską polską szarżę.
 

PRZECZYTAJ CAŁY ARTYKUŁ

Gustaw Bojanowski był znanym polskim poetą i prozaikiem, przez większość życia związanym z Ostrowem Wielkopolskim. Urodził się 28 września 1889 roku w Gołuchowie. Pochodził ze znanego w Wielkopolsce rodu, który w przeszłości miał wielu wybitnych przedstawicieli. Dzieciństwo i młodość spędził w Krakowie. Tam ukończył Gimnazjum im. Jana III Sobieskiego. Następnie studiował prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie dał się poznać  również jako utalentowany malarz. Zauważył go sam Józef Mehoffer i zaproponował mu studia malarskie. Bojanowski  jednak odmówił. Tuż przed wybuchem I wojny światowej przyjechał do Ostrowa i tu osiadł na stałe. W latach międzywojennych pracował w administracji państwowej. Był referendarzem, a później wicestarostą. Działał społecznie, prowadził odczyty, publikował w miejscowej prasie, ale przede wszystkim pisał i wydawał książki. Przed wojną pisał głównie romanse. Okres okupacji hitlerowskiej spędził w Rumunii i z tej części życiorysu napisał wspomnienia, które zamieścił w ukazującym się po wojnie „Głosie Ostrowskim". Od tego czasu rozpoczyna się okres, w którym powstały najwartościowsze w twórczości autora teksty. W powieści „Rękopis dla wnuków'' podjął próbę rekonstrukcji pobytu Adama Mickiewicza w Śmiełowie podczas powstania listopadowego. W kolejnej powieści pt. ,,Tydzień w Antoninie'' opisał przyjazd Fryderyka Chopina do Wielkopolski oraz głośny romans Elizy Radziwiłłówny. Dzięki temu ostrowska karczma, zwana napoleońską, została uwieczniona w literaturze. Bojanowski znany jest przede wszystkim ze swego pisarstwa, ale był także doskonałym malarzem, rzeźbiarzem i sklepikarzem. We wspomnieniach swoich krewnych jawi się jako postać nietuzinkowa pod wieloma względami. - Często przyglądałem się jak ubrany w fartuch żony miętosił glinę i tworzył  z niej postacie koni. Pomagałem mu potem zawozić je do kaflarni przy ulicy Gimnazjalnej, gdzie sam instruował wszystkich, jak mają być wypalane jego rzeźby - wspominał bratanek pisarza, Andrzej Bojanowski. Po II wojnie światowej Gustaw Bojanowski otworzył na parterze swojej kamienicy  sklep z zabawkami. Sprzedawal w nim w większości swoje własne wyroby. Tuż przed śmiercią zdążył jeszcze złożyć w wydawnictwie ,,Czytelnik" ostatnią swoją powieść „Śladem wędrownika" poświęconą pobytowi Mickiewicza w Rzymie. Zmarł 17 grudnia 1957 roku w Ostrowie Wielkopolskim, w wieku 68 lat. W tym mieście uhonorowany został ulicą swojego imienia. Jest także patronem Bibioteki Publicznej w Przygodzicach. Ciekawostką jest, że Gustaw Bojanowski był spokrewniony z pułkownikiem Andrzejem Niegolewskim, uczestnikiem kampanii napoleońskich, który pod Samossierrą prowadził słynną zwycięską polską szarżę.
 

ZŁÓŻ KONDOLENCJE

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies