Nekrologi

Jan Treska


* 07.05.1958   ✝ 17.05.2012

Jan Treska był jednym z najbardziej utalentowanych rzeźbiarzy tworzących na terenie powiatu ostrowskiego. Urodził się 7 maja 1958 roku w Grabowie nad Prosną. Już od małego ciągnęło go do rzeźbiarstwa. Gdy miał pięć lat chodził po okolicznych stolarzach i pytał, czy mogliby sprzedać mu dłutko. Widząc zainteresowania małego brzdąca dawano mu za darmo wszystko, co chciał. W ten sposób skompletował swoje pierwsze narzędzia. Jako dziecko stworzył m.in. 
rzeźby przedstawiające zmęczonego wędrowca niosącego chrust oraz narciarza Andrzeja Bachledę w bardzo dynamicznym powietrznym ujęciu. W Szkole Podstawowej w Grabowie, do której chodził, często organizowano wystawy jego prac. Wszyscy koledzy i nauczyciele przepowiadali mu karierę artysty. Po latach wspominał, że w tamtym okresie często ratował skórę kolegom, wykonując za nich prace plastyczne. Chętnie naśladował profesora Zina, którego telewizyjne audycje ,,Piórkiem i węglem’’ oglądał regularnie. Do szkoły zawodowej uczęszczał w Ostrzeszowie. Na egzamin końcowy, który zdawał w Izbie Rzemieślniczej w Poznaniu, wykonał w skali 1:1 popiersie Kopernika. Komisja długo nie chciała mu uwierzyć, że zrobił to sam. Jeden z jej członków zaangażował go do projektowania stylowych mebli w Swarzędzu. Zamierzał osiedlić się na stałe w tym mieście, ale gdy poznał swoją przyszłą żonę, wrócił za nią w rodzinne strony i zamieszkał w Ostrowie. Ślub z Ireną Prałat odbył się 28 lipca 1984 roku w ostrowskim kościele farnym. Wojsko odsłużył w Ostrowie i Żaganiu. W obu jednostkach pracował jako plastyk i rzeźbiarz. Miał do swojej dyspozycji własną pracownię. Często powtarzał, że aby w ogóle zacząć cokolwiek rzeźbić, zawsze trzeba najpierw mieć pomysł w głowie. Później trzeba dokładnie, co do milimetra, wszystko przenieść z głowy na papier. Podkreślał, że rysunek jest najważniejszy, bo patrząc na niego tworzy się rzeźbę. Jego ,,konikiem’’ były płaskorzeźby sakralne. Polubił je od czasu, gdy był ministrantem. Uwielbiał wykonywać bogate we wzory ornamenty barokowe. Jego dzieła można podziwiać w wielu świątyniach w południowej Wielkopolsce. W kościele w Strzyżewie znajduje się naturalnej wielkości Chrystus na krzyżu. Dla parafii w Jankowie Przygodzkim wykonał dwie figurki. Jego autorstwa jest też konfesjonał w bazylice św. Józefa w Kaliszu. Jan Treska wykonał też głowę jelenia dla Pałacu Myśliwskiego Książąt Radziwiłłów w Antoninie. Początkowo miał ich wyrzeźbić 24, ale ostatecznie z wykonanej przez niego jednej, oryginalnej rzeźby sporządzono odlewy, które obecnie mogą podziwiać pałacowi goście. Oprócz takich ,,sztandarowych’’ prac twórca w swoim domowym warsztacie wykonywał także rzeźbione ramy do okien, karnisze i wiele innych rzeczy użytkowych dla domu. Jan Treska miał dwoje dzieci – syna Kamila i córkę Karolinę, która oddziedziczyła po nim talent i także ma duże zdolności artystyczne. Zmarł 17 maja 2012 roku, w wieku 54 lat. Pochowany został na cmentarzu parafii Matki Boskiej Częstochowskiej w Ostrowie Wielkopolskim. 

PRZECZYTAJ CAŁY ARTYKUŁ

Jan Treska był jednym z najbardziej utalentowanych rzeźbiarzy tworzących na terenie powiatu ostrowskiego. Urodził się 7 maja 1958 roku w Grabowie nad Prosną. Już od małego ciągnęło go do rzeźbiarstwa. Gdy miał pięć lat chodził po okolicznych stolarzach i pytał, czy mogliby sprzedać mu dłutko. Widząc zainteresowania małego brzdąca dawano mu za darmo wszystko, co chciał. W ten sposób skompletował swoje pierwsze narzędzia. Jako dziecko stworzył m.in. 
rzeźby przedstawiające zmęczonego wędrowca niosącego chrust oraz narciarza Andrzeja Bachledę w bardzo dynamicznym powietrznym ujęciu. W Szkole Podstawowej w Grabowie, do której chodził, często organizowano wystawy jego prac. Wszyscy koledzy i nauczyciele przepowiadali mu karierę artysty. Po latach wspominał, że w tamtym okresie często ratował skórę kolegom, wykonując za nich prace plastyczne. Chętnie naśladował profesora Zina, którego telewizyjne audycje ,,Piórkiem i węglem’’ oglądał regularnie. Do szkoły zawodowej uczęszczał w Ostrzeszowie. Na egzamin końcowy, który zdawał w Izbie Rzemieślniczej w Poznaniu, wykonał w skali 1:1 popiersie Kopernika. Komisja długo nie chciała mu uwierzyć, że zrobił to sam. Jeden z jej członków zaangażował go do projektowania stylowych mebli w Swarzędzu. Zamierzał osiedlić się na stałe w tym mieście, ale gdy poznał swoją przyszłą żonę, wrócił za nią w rodzinne strony i zamieszkał w Ostrowie. Ślub z Ireną Prałat odbył się 28 lipca 1984 roku w ostrowskim kościele farnym. Wojsko odsłużył w Ostrowie i Żaganiu. W obu jednostkach pracował jako plastyk i rzeźbiarz. Miał do swojej dyspozycji własną pracownię. Często powtarzał, że aby w ogóle zacząć cokolwiek rzeźbić, zawsze trzeba najpierw mieć pomysł w głowie. Później trzeba dokładnie, co do milimetra, wszystko przenieść z głowy na papier. Podkreślał, że rysunek jest najważniejszy, bo patrząc na niego tworzy się rzeźbę. Jego ,,konikiem’’ były płaskorzeźby sakralne. Polubił je od czasu, gdy był ministrantem. Uwielbiał wykonywać bogate we wzory ornamenty barokowe. Jego dzieła można podziwiać w wielu świątyniach w południowej Wielkopolsce. W kościele w Strzyżewie znajduje się naturalnej wielkości Chrystus na krzyżu. Dla parafii w Jankowie Przygodzkim wykonał dwie figurki. Jego autorstwa jest też konfesjonał w bazylice św. Józefa w Kaliszu. Jan Treska wykonał też głowę jelenia dla Pałacu Myśliwskiego Książąt Radziwiłłów w Antoninie. Początkowo miał ich wyrzeźbić 24, ale ostatecznie z wykonanej przez niego jednej, oryginalnej rzeźby sporządzono odlewy, które obecnie mogą podziwiać pałacowi goście. Oprócz takich ,,sztandarowych’’ prac twórca w swoim domowym warsztacie wykonywał także rzeźbione ramy do okien, karnisze i wiele innych rzeczy użytkowych dla domu. Jan Treska miał dwoje dzieci – syna Kamila i córkę Karolinę, która oddziedziczyła po nim talent i także ma duże zdolności artystyczne. Zmarł 17 maja 2012 roku, w wieku 54 lat. Pochowany został na cmentarzu parafii Matki Boskiej Częstochowskiej w Ostrowie Wielkopolskim. 

ZŁÓŻ KONDOLENCJE

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies