Nekrologi

Leonard Jastrzębski


* 25.10.1885   ✝ 07.02.1964

Leonard Jastrzębski był przedwojennym i powojennym wiceprezesem ostrowskiego sądu. Urodził się 25 października 1885 roku w Pyzdrach jako syn Stanisława i Józefy z domu Urbanowskiej. Egzaminy maturalne zdał w języku niemieckim w Poznaniu. Na dalsze nauki został przyjęty przez dalszych krewnych mieszkających w Rosji. Zdał tam maturę w języku rosyjskim, a ponadto ukończył studia prawnicze w Petersburgu. Następnie kształcił się dalej w tym kierunku na paryskiej Sorbonie. W 1918 roku powrócił do Poznania. Na Uniwersytecie Poznańskim uzyskał doktorat na Wydziale Prawa. W 1929 roku w Bydgoszczy zawarł związek małżeński z młodszą od siebie o dwadzieścia dwa lata córką poznańskiego aptekarza Zofią z domu Umbreit. Został sędzią i prezesem Sądu Grodzkiego w Wągrowcu. Tam po ślubie zamieszkali małżonkowie. Tam również urodziło się trzech ich synów: Roman (rocznik 1930), Tomasz (1931) i Andrzej (1933). W roku 1936 cała rodzina przeprowadziła się do Ostrowa Wielkopolskiego, gdzie w latach 1936-1939 Leonard Jastrzębski zajmował stanowisko wiceprezesa Sądu Rejonowego.
W przededniu wybuchu II wojny światowej, zgodnie z poleceniem polskich władz sądowych, wyjechał z rodziną do Lwowa. Po napaści Rosjan na Polskę, dzięki biegłej znajomości języka rosyjskiego, zdołał uniknąć wywózki na wschód. Przekroczył ówczesną granicę z Generalną Gubernią. Zamieszkał przy zachowaniu pełnej konspiracji w miejscowości Niekłań, na Kielecczyźnie. Pracował w zakładach drzewnych, a jednocześnie został zaprzysiężony do Armii Krajowej. Z jednej z akcji wrócił z przestrzeloną dłonią. Od śmierci uratowała go doskonała znajomość języka niemieckiego. Cała rodzina zdołała szczęśliwie dotrwać do końca okupacji w Generalnej Guberni. Po wojnie Jastrzębscy wrócili do Ostrowa, gdzie Leonard – nie rozszyfrowany przez ówczesne komunistyczne władze - podjął na nowo pracę jako sędzia w Sądzie Okręgowym. Był jego wiceprezesem. W 1950 roku, w ramach czystek przedwojennych pracowników wymiaru sprawiedliwości, został przeniesiony do Krotoszyna na stanowisko notariusza. Nie został zwolniony z pracy tylko ze względu na trudną sytuację  rodzinną. W tym czasie samotnie, po przedwczesnej śmierci żony (zmarła w dniu 23 sierpnia 1949 roku) zajmował się utrzymaniem i wychowaniem trzech synów. Sam zmarł 7 lutego 1964 roku, w wieku 78 lat. Został pochowany obok żony w grobowcu rodzinnym na cmentarzu parafialnym przy ulicy Limanowskiego w Ostrowie Wielkopolskim.

PRZECZYTAJ CAŁY ARTYKUŁ

Leonard Jastrzębski był przedwojennym i powojennym wiceprezesem ostrowskiego sądu. Urodził się 25 października 1885 roku w Pyzdrach jako syn Stanisława i Józefy z domu Urbanowskiej. Egzaminy maturalne zdał w języku niemieckim w Poznaniu. Na dalsze nauki został przyjęty przez dalszych krewnych mieszkających w Rosji. Zdał tam maturę w języku rosyjskim, a ponadto ukończył studia prawnicze w Petersburgu. Następnie kształcił się dalej w tym kierunku na paryskiej Sorbonie. W 1918 roku powrócił do Poznania. Na Uniwersytecie Poznańskim uzyskał doktorat na Wydziale Prawa. W 1929 roku w Bydgoszczy zawarł związek małżeński z młodszą od siebie o dwadzieścia dwa lata córką poznańskiego aptekarza Zofią z domu Umbreit. Został sędzią i prezesem Sądu Grodzkiego w Wągrowcu. Tam po ślubie zamieszkali małżonkowie. Tam również urodziło się trzech ich synów: Roman (rocznik 1930), Tomasz (1931) i Andrzej (1933). W roku 1936 cała rodzina przeprowadziła się do Ostrowa Wielkopolskiego, gdzie w latach 1936-1939 Leonard Jastrzębski zajmował stanowisko wiceprezesa Sądu Rejonowego.
W przededniu wybuchu II wojny światowej, zgodnie z poleceniem polskich władz sądowych, wyjechał z rodziną do Lwowa. Po napaści Rosjan na Polskę, dzięki biegłej znajomości języka rosyjskiego, zdołał uniknąć wywózki na wschód. Przekroczył ówczesną granicę z Generalną Gubernią. Zamieszkał przy zachowaniu pełnej konspiracji w miejscowości Niekłań, na Kielecczyźnie. Pracował w zakładach drzewnych, a jednocześnie został zaprzysiężony do Armii Krajowej. Z jednej z akcji wrócił z przestrzeloną dłonią. Od śmierci uratowała go doskonała znajomość języka niemieckiego. Cała rodzina zdołała szczęśliwie dotrwać do końca okupacji w Generalnej Guberni. Po wojnie Jastrzębscy wrócili do Ostrowa, gdzie Leonard – nie rozszyfrowany przez ówczesne komunistyczne władze - podjął na nowo pracę jako sędzia w Sądzie Okręgowym. Był jego wiceprezesem. W 1950 roku, w ramach czystek przedwojennych pracowników wymiaru sprawiedliwości, został przeniesiony do Krotoszyna na stanowisko notariusza. Nie został zwolniony z pracy tylko ze względu na trudną sytuację  rodzinną. W tym czasie samotnie, po przedwczesnej śmierci żony (zmarła w dniu 23 sierpnia 1949 roku) zajmował się utrzymaniem i wychowaniem trzech synów. Sam zmarł 7 lutego 1964 roku, w wieku 78 lat. Został pochowany obok żony w grobowcu rodzinnym na cmentarzu parafialnym przy ulicy Limanowskiego w Ostrowie Wielkopolskim.

ZŁÓŻ KONDOLENCJE

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies